400 ton diamentów
Obecne zasoby różnych złóż są systematycznie wyliczane. I tak oto diamenty a raczej ich zasoby plasują się na blisko czterysta ton. Dla jednych to jest mało, a dla innych wiele. Jednak dla większości specjalistów, jest to bardzo mało i praktycznie od początku dziewiętnastego wieku pracują nad rozwiązaniem tego problemu. Ponieważ brak tego kruszcu zaczyna powoli nim być.Jeszcze w sumie go nie brakło, lecz ci specjaliści wolą być już zabezpieczeni. I mimo wielu niepowodzeń te wykonywane próby przyniosły ogromny skutek, oczywiście pozytywny. I diamenty zaczęto produkować na ogromną skalę w latach pięćdziesiątych, a dokładniej w pięćdziesiątym trzecim roku. Są to właśnie te wymyślone diamenty syntetyczne. A otrzymuje sieje przez krystalizacje ze topionych roztworów węgla w metalach.
Brzmi to dosyć skomplikowanie, lecz specjalistom się to udało. I w ten oto sposób diamenty zaczęły być produkowane na wielką skalę. Co prawda są one syntetyczne jednak właściwości posiadają bardzo zbliżone do swoich naturalnych odpowiedników.